Na dobranoc : ) - Cottonganic

Na dobranoc : )

30% swojego życia spędzimy w łóżku. Naukowcy wyliczają ten czas na 26 lat! Skoro aż tyle czasu spędzimy w łóżku, w piżamie, warto zadbać by były to wygodne i zdrowe lata : ) Jak spać, żeby się wyspać?

26 lat. Tyle mniej więcej czasu w ciągu całego swojego życia spędzimy w… łóżku. Kusząca propozycja, prawda?

Dla porównania, to samo wyliczenie wskazuje na „zużycie” 10 lat na pracę, 8 na zakupy i 4 na prowadzenie auta. Skoro aż tyle czasu spędzimy w łóżku, w piżamie, warto zadbać by były to wygodne i zdrowe lata : )

Nasza własna sypialnia nie ma sobie równych, jeśli chodzi o miejsce, w którym toczyłaby się tak ogromna część naszego życia.

Pewnie dzisiaj nie trzeba już nikogo przekonywać o zbawiennym wpływie dobrej jakości snu na zdrowie, formę psychofizyczną i odporność organizmu. Teorię mamy opanowaną do perfekcji, a jak z praktyką?

Kluczem do sukcesu jest sen dobrej jakości, w którym nie tyle chodzi o liczbę godzin spędzonych w łóżku, a o jakość naszego snu. Jak sobie pomóc by móc dłużej i częściej cieszyć się dobrym zdrowiem i samopoczuciem?

  1. Otoczenie i atmosfera: zadbaj o takie, jakie lubisz. Jedni dobrze czują się wyłącznie w towarzystwie przestrzeni i minimalistycznych przedmiotów, inni wśród bibelotów i pluszaków. Ważne, żeby sypialnia była sypialnią. Nie pracujcie w łóżku, a laptopy, tablety i telefony najlepiej zostawcie na stoliku przed drzwiami. Jedzenie jest kwestią sporną – za dobrze znamy tych, którym niedzielny poranek kojarzy się kubkiem w dłoni i okruchami rogalika na poduszce więc sami decydujcie : )
  2. Świeże powietrze i temperatura: w sypialni nie powinna przekraczać 22 stopni, ale najlepsza jest ta w okolicach 19-20 stopni. Bardzo ważny jest stały dopływ świeżego powietrza, nawet zimą. Może to być nawet delikatnie rozszczelnione okno. Niezależnie od tego, przynajmniej godzinę przed snem koniecznie trzeba przewietrzyć sypialnię – bez względu na to, czy jest ona osobnym pomieszczeniem, czy spełnia również funkcję pokoju dziennego.
  3. Zieleń, czyli coś dla oka i ducha: rośliny w sypialni nie tylko oczyszczają powietrze, ale i uspokajają. Pomagają wyciszyć się przed snem, a po przebudzeniu wejść w stan aktywności, stopniowo ; ) Poza tym, obserwowanie roślin, ich rozwoju i wzrostu to całkiem niezły trening mindfulness. Najwięksi zieloni „wariaci” : ) potrafią codziennie sprawdzać swoje „uprawy”.
  4. Pościel i tkaniny: czyli to, na czym się znamy się w Cottonganic. Ostatnio wpadły nam w ręce badania, które wskazywały, że znakomita większość ludzi zmienia pościel zbyt rzadko. Optymalny czas przydatności jednego kompletu to 7 dni. Podobnie w przypadku piżam. Poza oczywistymi, higienicznymi względami, warto też zadbać o to by tkaniny, z których uszyta jest nasza pościel czy odzież do spania były możliwie jak najbardziej naturalne. Postawcie na te, które oddychają razem z nami. Najzdrowsze dla naszej skóry są tkaniny organiczne. Ich proces produkcji, wnikliwie kontrolowany na każdym etapie, przebiega bez użycia chemii i pestycydów. Tkaniny organiczne nie bez powodu są polecane dla niemowląt i małych dzieci. Są antyalergiczne i zwyczajnie najzdrowsze z możliwych. Co prawda są relatywnie droższe w początkowym zakupie, ale ich wysoka jakość i prozdrowotne właściwości zrekompensują tę inwestycję z nawiązką.
  5. Kupując ubrania z organicznych tkanin macie pewność, że ludzie pracujący przy plantacji dostali uczciwe wynagrodzenie za swoją pracę (to jeden z warunków organicznych upraw fair trade). W Cottonganic korzystamy wyłącznie z tkanin posiadających najważniejsze certyfikaty poświadczające wysoką jakość i organiczne pochodzenie. Pracujemy opierając się na zasadach less waste, poszanowania ludzkiej pracy wspierając lokalne inicjatywy. Ubrania szyjemy wyłącznie w Polsce w małych manufakturach. Więcej o nas przeczytasz tutaj.